Gedeon to jedna z postaci opisanych w Biblii. Księga Sędziów pokazuje go
jako jednego z najważniejszych jej bohaterów. Pochodził z pokolenia Manassesa,
jego ojcem był Joasz z rodu Abiezera urodził się w mieście Ofra. Jego historia
rozpoczyna się w czasach, kiedy naród wybrany uciskany jest przez Madianitów i
Amalekitów ciągle grabiących i pustoszących ziemie, na których zamieszkuje
naród wybrany.
Gedeon bardzo obawiał się
wrogów Izraela – Madianitów, którzy ok. 200 lat wcześniej zostali pokonani przy
pomocy Pana przez Izraelitów. Służąc Panu Bogu mogli zawsze liczyć na Jego
pomoc. Z biegiem czasu naród wybrany odszedł od praw Bożych, a Madianici urośli
w siłę. Udomowili wielbłądy, które były
bardzo pomocne w szybkim przemieszaniu się wojska. Obecnie znając historię tej
porażki, zrozumieli, że Izrael jest słabym narodem i postanowili się zemścić,
nie tylko pozbawić ludzi wszystkiego co posiadali, ale również pozbawić ich życia.
Naród wybrany ginął z głodu,
zaczęli więc wołać do Pana, który odpowiadając na ich modlitwy posyła swojego
anioła do zalęknionego Gedeona.
Posłaniec wita go słowami:” Pan z Tobą dzielny wojowniku”. Pan zobaczył w nim
to, czego sam Gedeon nie potrafił w sobie dostrzec, ponieważ On widzi również w
nas to dobro, którego my sami nie umiemy odnaleźć. Gedeon widzi swoją małość,
czuje się bezradny, przecież w ukryciu przed Madianitami młóci trochę zboża na
pokarm. Anioł w imieniu Pana zwraca się do Gedeona ze słowami posłania:” Idź z tą
siłą, którą masz i wybaw Izraela. Czyż nie Ja cię posyłam?” Gedeon zna
sytuację, patrząc realnie – stwierdza:” Ród mój jest najbiedniejszy w pokoleniu
Manassesa, a ja jestem ostatni z domu mego ojca”. (Sdz 6,15) Dlatego właśnie
nie nadaję się do tego czego ode mnie żądasz, ale jak dalej pokazuje Pismo
Święte, Boża moc pomimo ludzkiej słabości pozwala dokonywać wielkich dzieł,
ponieważ sam Pan staje do tej walki. Wiara Gedeona jest początkowo bardzo
słaba, ale Pan Bóg jest cierpliwy i umacnia go do wypełnienia stawianego mu
zadania. Posłuszeństwo wobec Pana daje moc do wystąpienia przeciwko własnemu
ojcu i całemu rodowi. Jednak zanim się to stanie prosi o znak, zastanawiając
się czy to wszystko czego doświadcza jest prawdą. Po przygotowaniu ofiary z
koźlęcia i przaśnych chlebów oraz polewki doświadcza pierwszego znaku, kiedy
zgodnie z poleceniem anioła układa wszystko na skale, a polewkę rozlewa, po
interwencji Pana ze skały wydobywa się ogień, który wszystko spala. Zburzenie
ołtarza ku czci Baala, a wybudowanie nowego dla Boga Izraela i złożenie na nim
ofiary, było aktem odwagi i przeciwstawienia się swojemu rodowi.
Gedeon mimo wsparcia
Pana, nadal nie był przekonany do swojej nowej roli. Chcąc przekonać się o tym,
że Bóg jest z nim, poprosił o znak. Położył runo na klepisku i chciał, aby rosa
spadła na runo, a ziemia dookoła pozostała sucha. Bóg zrobił to dla niego.
Następnie poprosił o kolejny znak – suche runo, a wilgotną ziemię. Kiedy to
również zostało spełnione przez Boga, Gedeon uwierzył w swoje powołanie.
Pan Bóg cierpliwie spełnia daną
obietnicę:” Ja będę z tobą” (Sdz 6,16) i to ma wystarczyć, przyjęcie Słowa Boga
z wiarą daje taką siłę, która pozwala kroczyć odważnie przez życie. Zawierzając
tej obietnicy Gedeon gromadzi wojsko izraelskie. Zebrał 32 tysiące wojowników. W czasie przygotowania
do bitwy, wkracza Pan Bóg i poleca odesłać część wojska do domu. Ci tylko,
których wybierze On sam będą walczyć. W bitwie Gedeon stawił czoła znacznie większym
przeciwnościom, niż wydawało się to możliwe, ale wiedział, gdzie leży jego siła.
Bóg jest wierny i poprowadził jego i wojsko, które z nim było do zwycięstwa. Okazał
również pokorę, gdy Izraelici chcieli uhonorować go jako swojego króla.
Pan Bóg zawsze powołuje zwykłych,
pokornych ludzi do realizacji swoich planów, a wielkim atutem do jego
wykonania, tak jak u Gedeona była jego gotowość do posłuszeństwa Bogu. Przeszedł
od bycia ukrywającym się człowiekiem, młócącym pszenicę u podnóża wzgórza poza
zasięgiem wzroku wroga, do pokonania tego samego wroga w bitwie. Był jednak
ostrożny, aby upewnić się, że jest posłuszny woli Bożej.
Historia Gedeona pokazuje czytającemu, że Pan Bóg widzi nasze życie z
zupełnie innej perspektywy, to co małe i pokorne prowadzi do rzeczy wielkich.
Pismo Święte uczy nas nowego spojrzenia na swoje życie, może czujemy się
zniechęceni, ponieważ nie wszystko toczy się po naszej myśli, są również
słabości, grzechy i trudne relacje z bliskimi. Pan pokazuje jednak, że słabość
człowieka i jego małość nie wyczerpuje całej prawdy o nim. Prawdę o każdym z
nas zna tylko Pan. On jest zawsze tym, który walczy obok nas. To co otrzymujesz
każdego dnia zostaje wzmocnione mocą z wysoka, jeśli masz tego świadomość
możesz osiągnąć wszystko. To właśnie tutaj, na kartach Biblii, w historii Gedeona, znajdziesz potwierdzenie,
że z mocą Bożą możesz pokonać wszelkie
trudności życiowe.
