TEMAT NA PAŹDZIERNIK 2024 – TEOLOGICZNE PRZESŁANIE IKONY MATKI BOŻEJ NIEUSTAJĄCEJ POMOCY
Ikona
przedstawiająca Matkę Bożą Nieustającej Pomocy jest każdemu z nas bardzo dobrze
znana. Jest to niezwykłe przedstawienie Maryi i Jezusa, charakteryzuje się tym,
że posiada głębię, którą można poznać tylko przez modlitwę i medytację, co jest
bardzo trudne dla współczesnego człowieka, bardzo zabieganego, ciągle się
spieszącego, któremu trudno zatrzymać myśli i skupić się dłużej na jednej
rzeczy. Każdy, kto chce poznać „treść” ikony, musi przeznaczyć czas
na modlitwę i zastanowienie, a to prowadzi do odnalezienia relacji człowieka z
Bogiem i przyczynia się do uświęcenia danej osoby.
Ikony powstawały z potrzeby Kościoła, nawet
człowiek niepiśmienny, mógł odnaleźć duchowe przesłanie i rzeczywistość prawd wiary przez modlitwę
przed obrazem wyrażającym teologiczne prawdy za pomocą kolorów, symboli i
znaków. Oryginalna ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy ma nie duże wymiary
(54cm x 41,5 cm), „napisana” jest na desce orzechowej, autor tego dzieła jest
nieznany. Przedstawienie postaci i kompozycja całości charakterystyczna jest
dla typu ikon zwanych – Hodegetria ( gr. Przewodniczka, Wskazująca
drogę). Tak jak dawniej, tak i dziś, aby zrozumieć
głębię nauki zawartą w tym obrazie, wierni potrzebują wprowadzenia i
wyjaśnienia teologicznego znaczenia tej ikony.
Matka Boża namalowana jest w półpostaci, frontalnie, w pozie pełnej
dostojeństwa. Na lewej ręce trzyma Pana Jezusa, a jej prawa dłoń, spoczywająca
na piersi, jest wyprostowana i wskazuje na Syna. Postacie nie spoglądają na
siebie, ani nie ujawniają wzajemnej relacji uczuciowej: spojrzenie Jezusa jest
zwrócone na lewo, w górę, na złote tło obrazu, a wzrok Maryi skierowany wprost
na tego, kto modli się przed ikoną. W ten sposób koncentruje Ona na sobie wzrok
patrzącego, jednocześnie dłonią wskazując na Syna, zaprasza do wejścia w
tajemnicę Chrystusa – Boga Wcielonego. Majestat gestów, spojrzenia i powaga
fizjonomii, a także staranne ułożenie pozłacanych szat obrazują prawdę, iż
Chrystus jest prawdziwym Bogiem, a tylko dlatego jest wyobrażalny, że przyjął
naturę ludzką. Mówi o tym zwłaszcza powaga oblicza Jezusa – dorosłego młodzieńca,
kłócąca się jakby z jego sylwetką, przypominającą raczej małe dziecko. Tak
przedstawiona sylwetka chce z jednej strony podkreślić Boże Wcielenie i
jednocześnie Boskie macierzyństwo Maryi, ale z drugiej strony, przedstawiony
Chrystus to Pantokrator (gr. Wszechwładca, Pan wszystkiego),
który stał się Bogiem bliskim nam wszystkim w łonie Maryi, Matki Boga –Theotókos.
Skupiona postać Dziewicy wyobraża ideał piękna wolnego od zmiennych
powabów ziemskich, a powaga i krzyżowy nimb (świetlisty otok wokół głowy)
Chrystusa przypominają o Boskim dziele Odkupienia, spełnionym na krzyżu. Postać
Pana Jezusa zwrócona jest w stronę Maryi, Jego dłonie są oparte na dłoni Matki,
wyrażają udział, jaki został Jej powierzony przez Boga Ojca w zbawczej misji
Syna. Jezus spogląda na złote tło ikony, które jest symbolem nieba,
zmartwychwstania i wieczności. Wskazująca dłoń Matki, spleciona z dłońmi
Chrystusa, zwracającego się ku Ojcu, wyznaczają centrum graficzne ikony i
stanowią klucz do zrozumienia jej głównego przesłania. Elementy te wytyczają
jednocześnie właściwy kierunek medytacji nad tą ikoną: Maryja spojrzeniem
pełnym pokory, nie skupia uwagi modlącego się na sobie, lecz kieruje ją na
Syna, słuchającego i nieustannie wypełniającego zbawczą wolę Ojca. Dlatego
przedstawiona tu Maryja to Hedegetria, Przewodniczka, która nieustannie
wskazuje każdemu z nas Drogę do Ojca, a
Drogą tą jest Chrystus, jak sam o sobie powiedział: „Ja jestem Drogą,
Prawdą i Życiem” (J 14,6). Dziewica jest przedstawiona frontalnie, napełnia
wizerunek swą obecnością, a Jej wzrok zachęca do bezpośredniego dialogu. Jest
to oznaka Jej świętości, gdyż postaci,
które nie osiągnęły pełni w Bogu pokazywane są na ikonach z profilu – nie mamy
z nimi zbyt osobowej relacji.
Usta, nos i czoło ikonicznych postaci są znakami głębi duchowej,
skupionej kontemplacji i dobroci. Zwłaszcza usta, są delikatne, a ich rysunek
jest geometryczny, pozbawiony zmysłowości, gdyż należą do osób już
przemienionych w zmartwychwstaniu. Wąskie usta wyrażają głęboką duchowość postaci
i podkreślają wymiar zmartwychwstania ujawniany przez ikonę, jako że „ciało nie
potrzebuje już do życia pożywienia ziemskiego, bo stało się duchową
cudownością” (Cyryl Jerozolimski). Są one zamknięte, ponieważ kontemplacja
wymaga ciszy i skupienia. Nos, długi i wąski,
wyraża szlachetność, nie jest podatny na już zapachy świata, tylko
ożywiający powiew Ducha. Uszy Dziewicy są na ikonie zaledwie zaznaczone, ukryte
pod welonem – dźwięki świata już do nich nie docierają, słuchają tylko głosu
Pana. Wysokie czoło ikonicznych postaci przyjmuje siłę Ducha Św. i jest
symbolem daru mądrości, nieodłącznego od miłości. Nabrzmiałe szyje Chrystusa i
Dziewicy (wyraz tchnienia), również symbolizują pełnię Ducha, w której spełniło
się dzieło Odkupienia. Duch Św. przepełnia właściwie wszystkie postaci ikony
swoją niewidzialną, przemieniającą obecnością i tylko wprawne oko wierzącego,
medytującego pod natchnieniem Ducha, potrafi ją dostrzec i odczuć poprzez
wiarę. Osiągnięte w ten sposób piękno jest pięknem miłości duchowej,
wewnętrznej, odbiciem wiecznej Miłości Boga.
W wielu innych ikonach welon Maryi (maphórion) jest ozdobiony
trzema gwiazdami, jedną nad czołem i dwiema na ramionach, podkreślającymi Jej
dziewictwo: przed, w czasie i po urodzeniu Chrystusa. Ikona Nieustającej Pomocy
zachowała tylko jedną z nich, ośmioramienną gwiazdę nad czołem Matki Bożej,
która nawiązuje także do gwiazdy betlejemskiej, prowadzącej Mędrców do
Zbawiciela. Dlatego Dziewica tu przedstawiona jest Gwiazda Zaranną
zapowiadającą pojawienie się Słońca, Prawdziwej Światłości, „która oświeca
każdego człowieka, gdy na świat przychodzi” (J 1,9). Ona jest Przewodniczką w
życiu wiary, Nieustającą Pomocą (stąd tytuł ikony). Gwiazda ta jest też znakiem
Bożej obecności, przenikającej Maryję: działanie Ducha Św. czyni Jej serce
całkowicie podatnym na zbawiającą moc Boga. Wielu widzi w tej gwieździe również
symbol macierzyństwa, gdyż w Maryi dziewictwo i macierzyństwo nie wykluczają
się, lecz wzajemnie dopełniają. Niektórzy twierdzą, że symbolizuje ona rękę
Boga Ojca błogosławiącą z wysokości Nieba lub symbol Trójcy świętej. Druga
niewielka gwiazda w kształcie krzyża nad czołem Dziewicy, podkreśla Jej
uczestnictwo w odkupieńczej misji Syna. Kolory szat postaci, odbiegają od
najstarszych greckich kanonów ikonograficznych,
Płaszcz Dziewicy koloru ciemno-granatowego oznacza to, co ponadziemskie,
jest symbolem wiary, głębokiego życia wewnętrznego, sugeruje cichą pokorę,
akcentuje działanie wewnętrzne, pragnienie nieskończoności, przebóstwienie;
może oznaczać także misterium, tajemnicę łaski Bożej, okrywającej Maryję –
„Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię” (Łk 1,35). Czerwony kolor tuniki Maryi, przez związek z
ogniem i krwią, pierwiastkami życia, oznacza miłość uduchowioną, pełnię Ducha
Św. jest też symbolem ofiary Maryi, jej duchowego męczeństwa, a jednocześnie
wyniesienia i godności. Czerwień ogłasza, że największą siłą Kościoła jest
miłość, moc Ducha św., który uzdalnia do poświęcenia życia, aż do przelania
krwi.
Zielony kolor tuniki Chrystusa, symbol życia, odnowy, młodości i
odrodzenia duchowego, na ikonie oznacza życie wieczne, którego źródłem jest Bóg
i podkreśla bóstwo Chrystusa; poprzez Wcielenie, to Życie stało się ludzkim
życiem. Brązowy kolor chrystusowego płaszcza, kolor słońca, gliny i gleby,
oznacza, że Słowo stało się człowiekiem, Synem Maryi, współdzieląc z nami
ludzką naturę i historię, ludzkie ciało, zniszczalne i poddane skutkom grzechu,
podkreśla również niezwykły gest pokory Boga, uniżenia, gest ubóstwa i wyniszczenia
z miłości do człowieka. Czerwony kolor przepaski, spinającej w jedno tunikę
Chrystusa, mówi, że Wcielenie dokonało się z miłości posuniętej aż do przelania
krwi, oznacza męczeństwo z miłości, ofiarę z życia dokonaną w mocy Ducha Św.,
by darować ludziom nowe życie. Połączenie barw zielonej i brązowej jest znakiem
bóstwa i człowieczeństwa Chrystusa. Bóg stał się człowiekiem z miłości, która
zaprowadziła Go aż na krzyż (J 15,13).
Sandał spadający ze stopy Chrystusa, nawiązuje do zapowiedzi z
Protoewangelii (Rdz 1,15), mówiącej o potomku niewiasty, który zetrze w proch
głowę węża-szatana. Ukazanie gołej stopy, wskazuje na Chrystusa, jako
zapowiedzianego w Starym Testamencie Wyzwoliciela, Mesjasza, który zniszczył
grzech, dlatego Dziewica na naszej ikonie to w rzeczywistości Nowa Ewa, która
dała światu Wyzwoliciela, Chrystusa – Nowego Adama. Interpretacja, nawiązująca
do starożytnych obyczajów wschodnich, towarzyszących zawieraniu kontraktów, na
dowód którego wymieniano między kontrahentami jakąś część garderoby (tak jak
dzisiaj wymienia się podpisy stron zawierających umowę), widzi w spadającym
sandale znak zawartego przez Chrystusa Nowego Przymierza. Opadający sandał może
oznaczać też uniżenie Chrystusa we Wcieleniu, a zwłaszcza na krzyżu.
Litery, będące skrótami
greckich nazw, umieszczone nad głowami postaci oznaczają, że ikona przedstawia
Matkę Bożą, Chrystusa oraz archanioła Michała (po lewej stronie) i archanioła
Gabriela. Archaniołowie namalowani pół-postaciowo, wychylający się z Nieba,
jakby zza złotej zasłony Tajemnicy Wieczności, wcale nie zwiastują Chrystusowi
czekającej go męki, jak to interpretowano w przeszłości, gdyż ikony ukazują
postacie żyjące już w wymiarze zmartwychwstania. Każda ikona przedstawia
Chrystusa zmartwychwstałego, stąd i tutaj aniołowie z namaszczeniem (w
ozdobnych dzbanach i poprzez uroczyste welony) trzymają w rękach narzędzia
odkupienia (trójramienny krzyż, gwoździe, dzidę i włócznię z gąbką), jako
trofea zwycięstwa i symbole odkupieńczej męki, przez którą dokonało się
zwycięstwo nad grzechem i śmiercią – zmartwychwstanie Odkupiciela. pojawiający
się przy zwiastowaniu Gabriel i ukazany w Apokalipsie Michał, wyznaczają tu
ramy odkupienia.
Ikony malowali zwykle ludzie odznaczający się nie tylko zdolnościami
malarskimi, ale przede wszystkim bogatym życiem duchowym. Tworzyli oni ikony,
poszcząc i modląc się żarliwie, według ściśle określonych norm technicznych,
artystycznych i teologicznych, aby poprawnie wyrazić prawdy wiary. Biblia
objawia prawdę Bożą za pomocą znaku słowa, malarze ikon przekazywali ją poprzez
inny znak – obraz. Ikona jest namalowaną
Ewangelią. Poprzez kształty i barwy, postaci i symbole Ewangelia dociera do
naszych zmysłów, do naszego umysłu i w końcu do naszego serca, czyli do głębi naszej
intymności, gdzie Bóg wychodzi na spotkanie człowiekowi i daje się oglądać w
wierze. Ikona jest zatem związana nierozerwalnie ze słowem Bożym, bez którego
nie jesteśmy w stanie jej zrozumieć ani dotrzeć do jej prawdziwej głębi. Biblia
i ikona idą zawsze w parze, tak jak to się działo w życiu jej malarza, który w
Duchu Świętym doświadczał mocy objawiającego się Słowa Wcielonego, kontemplował
je w sercu i wyrażał barwą i kształtem na świętym wizerunku. Aby wejść w świat
ikony, zacząć ją rozumieć i z namaszczeniem kontemplować, trzeba czytać i
medytować Słowo Boże.
